Koncert noworoczny 2010
Koncert Noworoczny VPI – Technika & Muzyka 2010.
Cykl Koncertów Integracyjnych
Koncert Nr.1/2010
30 stycznia 2010 w sali Stacji Naukowej Polskiej Akademii Nauk przy Boerhaavegasse 25 odbył się kolejny koncert z cyklu Muzyka i Technika. Jako wykonawcy wystąpili Anna Gutowska – skrzypce, Julian Henao – tenor i Cezary Kwapisz – fortepian.
Koncert ułożony z myślą o zaprezentowaniu najpierw fortepianu jako instrumentu solowego, następnie cyklu pieśni oraz na koniec duo skrzypce – fortepian. Doświadczeni wykonawcy dobrze wywiązali się z zadania, prezentując całą paletę walorów artystycznych w bardzo wymagających utworach Liszta, Chopina, Wieniawskiego, Tostiego, Saint Saensa i innych.
Anna Gutowska porwała blyskotliwą wirtuozerią a Julian Henao oczarował potencjałem swego głosu.
Wykonanie wybranych dzieł przez Annę Gutowską było jak zazwyczaj profesjonalne i oczywiście niepozbawione płomiennego temperamentu. W programie znalazły się następujące utwory: Souvenir de Moscou - Henryka Wieniawskiego, Jora Staccato Georges Dinicu w opracowaniu Jaschy Heifetza, Hindu Lied Nikolaja Rimski Korsakowa, Humoreska finskiego kompozytora Jeana Sibeliusa, Rondo Capriccioso Camille’a Saint Sansa, wszystkie utwory uznane są wręcz jako hity repertuaru skrzypcowego i cieszą się zawsze pierwszorzędnym powodzeniem, bedac równocześnie probierzem umiejetnosci kazdego skrzypka.
Nieustające oklaski i wołania o bisy były obrazem nastroju jaki panował na koncercie i wdzięczności pobliczności.
Bardzo młody (20 letni), posiadający jasny timbre głosu – tenor Julian Alberto Henao Gonzalez, zachwycił słuchaczy swoim południowo-amerykańskim temperamentem. Nie tylko śpiewał, ale kochał, cierpiał i przeżywał wszystkie pieśni, piosenki i arie na scenie.
Na uwagę zasługuje nie tylko jego wyjątkowa muzykalność, ale także bardzo dobra znajomość techniki, co u tak młodych śpiewaków należy raczej do rzadkości.
VPI jest ogromnie zobowiązane Pani Prof. Helenie Łazarskiej za polecenie tego wyjątkowego tenora, stojącego niewątpliwie na progu wielkiej kariery.
Julian Henao wykonał w programie głównym: 4 pieśni Francesco Paolo Tostiego - Ideale - A’vucchella - Aprile - La serenata, potem zabrzmiała Fryderyka Chopina – Moja Pieszczotka, Gaetano Donizettiego – Cavatina (aria z opery pod tytułem Napój Miłosny)- czyli pokaz włoskiego bell canta, a na koniec popisowa Augustina Lary – Granada.
Sala wypełniona tym razem po brzegi nie szczędziła artystom oklasków, wyrażając tym swe uznanie. Organizatorów ogromnie ucieszył fakt, że oprócz najwyższej władzy wiedeńskiej stacji PAN-u nie zabrakło wśród słuchaczy przedstawicieli polskiej Ambasady w Wiedniu.
Pianista – Cezary Kwapisz bardzo sprawnie uporał sie z materią pianistyczną wybranych na ten koncert dzieł, demonstrując szeroką paletę dynamiczną i zrozumienie wirtuozerii lisztowskiej, jak i okazał się mistrzem przekazu romantyki w jej najbardziej czystym i głębokim sensie.
Na odpowiedzialny i trudny program składały się następujące utwory: Nocturne Des-dur op. 27/2 - Fryderyka Chopina, Fontanny Villi d’Este, oraz Sposalizio - Franza Liszta, a po przerwie Serenada Krola Szymanowskiego (zmiana w programie).
Najszczersze gratulacje i wyrazy podziwu dla Cezarego Kwapisza, Członka Nadzwyczajnego Stowarzyszenia Polskich Inżynierów i Techników w Austrii, młodego i niezwykle uzdolnionego artysty.
Cezary Kwapisz to rękojmia udanego koncertu, pianista doświadczony i z tradycją wykonawczą muzyki znakomicie obeznany.
Z dużą aprobatą trzeba przyjąć wznowienie tej szlachetnej inicjatywy – Koncrtów „Muzyka & Technika” przez Stowarzyszenie Polskich Inżynierów w Austrii. Jest to bardzo cenna sposobność zaprezentowania się młodych utalentowanych artystów, przede wszystkim polskich choć nie tylko. Istotnym wymiarem tego przedsięwziecia jest promocja muzyki polskiej, z czego artyści wywiązują się zawsze z dużym entuzjazmem. Kolejną ważną sprawą jest walor integracyjny koncertów wśród nieco zamkniętych w sobie towarzystw polonijnych w Wiedniu.
Stowarzyszenie Polskich Inżynierów i Techników w Wiedniu (VPI) swoją ofertę adresuje bardzo intensywnie do przedstawicieli lokalnej społeczności, czego dobrym przykładem był skład auditorium gdzie pokaźną grupę stanowili Austriacy a także przedstawiciele szeregu innych nacji.
Pozwala to Stowarzyszeniu stać się organizacją nie tylko rozpoznawaną w kręgach polonijnych - choć jest to zawsze sprawą priorytetową.
Trzeba podkreślić niezwykle sprawną organizację całego przedsięwzięcia wraz z małym przyjęciem po koncercie.
Jest to z pewnością inicjatywa ze wszech miar zasługujaca na uwagę i wsparcie.
/Bogdan Kosacki/
 |